piątek, 16 sierpnia 2013

fizyka języka: Co to jest K?

Czy językoznawstwo to nauka ścisła? Do pewnego stopnia tak. Naukowcy, badając mowę, poruszają się w podobnie konkretnych i namacalnych ramach jak matematycy, fizycy i inżynierowie. 

To może dla wielu kontrowersyjna teza. Ale będe jej bronił, a przy okazji być może przybliżę wam choć trochę geniusz i piękno języka. Myślę, że warto w tym celu zacząć od najbardziej ścisłej z dziedzin językoznawstwa: fonologii.

Fonologia to obok morfologii, składni i semantyki jedna z głównych dyscyplin tworzących językoznawstwo. Zajmuje się ona systemem dźwięków, których używamy do porozumiewania się.

Nauką jej pokrewną jest fonetyka, dziedzina zupełnie już ścisła. Mówi się, że różnią się one od siebie podobnie jak numizmatyka od ekonomii: fonetyka bada fizyczne właściwości dźwięków, a fonologia to, jak zachowują się one w systemie języka.

Fonetyka rejestruje dźwięk, mierzy jego częstotliwość, wysokość, barwę oraz głośność. Dla fonetyki nie istnieją dwa takie same dźwięki: nie można dwukrotnie wymówić tej samej głoski, w której wszystkie te parametry byłyby identyczne. Taki pojedynczy dźwięk, różny od wszystkich innych, to fon.

Mimo że każdy dźwięk wypowiedziany przez człowieka jest różny, jakoś udaje nam się przecież stwierdzić, że K to K, a nie na przykład L. Każdy dźwięk oprócz technicznych parametrów, które mierzy fonetyka, ma też pewne cechy dzięki którym możemy odróżnić go od innego dźwięku. Tymi cechami są miejsce i sposób artykulacji, które mogą kształtować się bardzo różnorodnie. Abyśmy wiedzieli, że ktoś mówi K, a nie L, jego aparat mowy musi więc wykonać określone czynności. Wtedy będziemy wiedzieć co dana osoba powiedziała, mimo ze jego K będzie różnić się nieco od naszego, czy też od tego, które wypowiedział minutę temu. Fonologia uznaje więc K za fonem, czyli dźwięk charakteryzujący się pewnymi cechami, wyróżniającymi go od innych. Fonem jest zarazem najmniejszą jednostką mowy. 

Pytanie, jakie stawia nam fonologia brzmi: co to w zasadzie jest K? Jak to się dzieje, że wiemy, iż różni się od L? Co możemy o tej głosce powiedzieć? Brzmi jak K, co więcej, prawda? Fonologia jest jednak w stanie podać naukową definicję każdej głoski.

K z naukowego punktu widzenia to spółgłoska zwarta miękkopodniebienna bezdźwięczna.

Można opisać K jeszcze dokładniej:

  • Modulowany jest strumień powietrza wydychany z płuc, czyli jest to spółgłoska płucna egresywna. 
  • Tylna część podniebienia miękkiego zamyka dostęp do jamy nosowej, jest to spółgłoska ustna.
  • Prąd powietrza w jamie ustnej uchodzi wzdłuż środkowej linii języka - spółgłoska środkowa. 
  • Tylna część języka dotyka podniebienia miękkiego - jest to spółgłoska miękkopodniebienna. 
  • Dochodzi do całkowitego zablokowania przepływu powietrza przez jamę ustną i nosową, a następnie do przerwania utworzonej blokady i wybuchu (plozji) - jest to spółgłoska zwarta. 
  • Wiązadła głosowe nie drgają , spółgłoska ta jest bezdźwięczna.
W czasie wymawiania spółgłoski K tylna część języka przylega do podniebienia miękkiego.


W nazwie jednak zostały zawarte tylko 3 z powyższych cech, czyli zwartość (sposób artykulacji), miękkie podniebienie (miejsce artykulacji) oraz bezdźwięczność. To one właśnie są w języku polskim cechami dystynktywnymi, czyli odróżniającymi od siebie głoski. Jeśli przesuniemy miejsce artykulacji, możemy otrzymać F. Jeśli z kolei wypowiemy ją dźwięcznie, otrzymamy już G.

Są jednak języki, które mają inny zestaw tych cech: dla Chińczyka na przykład nie jest ważne, czy głoska jest dźwięczna czy też nie, bo po prostu tego nie słyszy. Różnicę za to robi aspiracja, czyli dodanie H po wypowiedzeniu spółgłoski.

W ten właśnie sposób, z pomocą fonologii i fonetyki, udało nam się ustalić czym jest K. A tak oto brzmi ono we wszystkich językach świata, w których występuje:

4 komentarze:

  1. Bardzo logopedycznie się zrobiło :d Ale już wiem czego mi brak do nauki ścisłej: dowodu matematycznego, najlepiej pełnego całek i różniczek xd Chyba nigdy nie dam się przekonać do tej tezy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cykl dopiero się zaczął, więc jeszcze zobaczymy ;)

      Usuń
  2. Studiujesz językoznawstwo ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Studiuję jedną z filologii, z językoznawstwa pisałem licencjat ;)

      Usuń