W XVIII wieku przebywający w Indiach angielski uczony Sir William Jones badał teksty spisane w sanskrycie, czyli klasycznym języku tego kraju. Rzuciło mu się w oczy coś, czego w żaden sposób nie mógł wytłumaczyć: gramatyka i słownictwo sanskrytu były łudząco podobne do greki i łaciny. Wiedział, że nie może to być przypadek.
Odpowiadając na pytanie postawione w tytule: owszem, angielski i polski do bliscy kuzyni. Inni bliscy krewniacy z tego rodu to francuski, hiszpański, litewski, niemiecki. Na dalszych gałęziach drzewa genealogicznego widać łacinę, hindi, perski, kurdyjski.
Gdy tysiące lat temu powstawały języki, niektóre z nich szybko rozprzestrzeniły się na dużych obszarach, gdyż populacja świata była wtedy niewielka. Podobnie było z językiem praindoeuropejskim, którym mówiono prawdopodobnie na terenie dzisiejszej Turcji. Sąsiedzi Indoeuropejczyków mówili po minojsku, egipsku, sumeryjsku, hebrajsku.
Europa była wtedy zamieszkana przez różne prymitywne ludy zbieracko-łowieckie, niektóre z nich spokrewnione z dzisiejszymi Finami, Lapończykami i Baskami. Klimat był wtedy o wiele chłodniejszy: lodowiec sięgał aż do południowej Szwecji. Indoeuropejczycy mieli nad tubylczymi plemionami sporą przewagę: umieli uprawiać pewne rodzaje traw, z których ziaren na ogniu wypiekali placki. Krótko mówiąc, opanowali technologię rolnictwa. To pozwoliło im prowadzić osiadły tryb życia i dało zastrzyk w postaci zwiększonego przyrostu naturalnego.
Szybko (jak na realia epoki kamienia) rozprzestrzenili się po całym kontynencie. Plemiona tubylcze przetrwały tam, gdzie przejęły od nich umiejętność rolnictwa i wytwarzania żywności, lub klimat nie pozwalał na uprawę zbóż. Z czasem Indoeuropejczycy podbili ogromne obszary: przez step ruszyli do Azji Środkowiej, Indii, nad Zatokę Perską. Z czasem ich mowa zaczęła się dzielić na dialekty, a w końcu zupełnie osobne i niezrozumiałe języki. Słowa zmieniały swoje brzmienie, niektóre zaczynały znaczyć coś innego, niektóre plemiona przestały używać jednych głosek, a zaczęły wymawiać inne.
W ten sposób powstały prawie wszystkie języki Europy. Obecnie tylko węgierski, baskijski, estoński i fiński nie należą do rodziny indoeuropejskiej. Wszystkie inne, razem z hindi, perskim, kurdyjskim i wieloma innymi językami wywodzą się od jednego przodka.
Podobieństwo widać nawet dziś. Wspólne korzenie widać w słowach bardzo podstawowych, które były w powszechnym użyciu nawet tysiące lat temu, gdy Indoeuropejczycy mówili wspólnym językiem. Są to nazwy członków rodziny, części ciała, powszechnie występujących zwierząt i roślin, liczby, proste czasowniki.
Każdy z nas, znając nawet podstawy angielskiego, francuskiego czy włoskiego może sam to sprawdzić. Już bardzo proste przykłady pokazują nam wspólne rdzenie, z których rozwinęły się słowa współczesnych języków. Poniżej zestawiłem różne słowa polskie, angielskie, łacińskie, portugalskie, fracnuskie i hindi wywodzące się od wspólnych rdzeni:
cat - kot - chat
milk - mleko - lait
roi - rex - radża
day - dia - dzień
serce - heart - coeur
trzy - trois - three
mother - matka - maman
woda - water
słońce - sun - sol
dozen - tuzin
sit - siedzieć
noc - night - noite
słyszeć - listen
między - middle - medium
new - nouvelle - nowy
siostra - sister - soeur
się - self - se
bring - brać
milk - mleko - lait
roi - rex - radża
day - dia - dzień
serce - heart - coeur
trzy - trois - three
mother - matka - maman
woda - water
słońce - sun - sol
dozen - tuzin
sit - siedzieć
noc - night - noite
słyszeć - listen
między - middle - medium
new - nouvelle - nowy
siostra - sister - soeur
się - self - se
bring - brać



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz