Hej! Od pewnego czasu (hoho) średnio mi wychodzi prowadzenie bloga (eufemizmów ciąg dalszy ;), ale może niedługo uda mi się wrócić do postowania chociażby co 2 tygodnie, a w końcu, przy sprzyjających wiatrach, całkowicie reanimować bloga.
Póki co dzielę się chyba najciekawszą stronką na temat języków, na jaką kiedykolwiek trafiłem. Jest ona bardzo prosta i na tym polega jej geniusz. Na mapie Europy mamy oto tłumaczenia jednego wyrazu na poszczególne języki starego kontynentu. Generujemy je sami, wpisując w wyszukiwarkę angielskie słówka według naszego uznania. Strona korzysta z bazy Google tłumacza. Jest ona bezcennym narzędziem dla osób zajmujących się bądź interesujących językoznawstwem historyczno-porównawczym i - uwaga - potrafi pochłonąć naprawdę sporo czasu ;) Bawcie się dobrze!
[Link:]

Rzeczywiście wciągająca ta stronka ;)
OdpowiedzUsuńTa, tak, reanimuj bloga bo czekam z utęsknieniem :)
OdpowiedzUsuń