czwartek, 7 lutego 2013

tydzień amharski

Tak jak zapowiadałem, z dniem dzisiejszym, z okazji pierwszej miesięcznicy bloga aktywuję nowy cykl. Będzie on główną, oprócz oczywiście praktycznych fiszek, które nadal będą na pierwszym miejscu treścią bloga.

Cykl będzie poświęcony językom świata, zarówno tym popularnym i dobrze znanym, jak i niszowym, zagrożonym wymarciem bądź już wymarłym. Znajdą tu coś dla siebie osoby zainteresowane językoznawstwem, historią, a także po prostu ciekawe świata. 

Co tydzień, w czwartek,pod postacią takiej fiszki jak poniżej kolejny język będzie przejmował pałeczkę. Przez cały tydzień będę o tym języku, ale także kulturze z którą jest związany, publikował krótkie (bądź trochę dłuższe ;) notki. Oczywiście równolegle będą pojawiać się fiszki z angielskiego i innych języków.

Zaczynamy z mało znanym językiem afrykańskim posiadającym własny, liczący sobie ponad 1,5 tys lat alfabet. Jego ojczyzną jest Etiopia, kojarzona dzisiaj głównie z głodem i biegami olimpijskimi. Tymczasem kultura tego kraju jest jedną z najbardziej oryginalnych, fascynujących i bogatych na świecie, a do tego jedną z najstarszych.

መልካም ቀን ይሁንልህ። , czyli po amharsku: miłego dnia!

P.S. I oczywiście dzięki za odwiedziny, komentarze i lajki przez cały ten  zeszły miesiąc, dały mi one  wiele satysfakcji i motywację do pracy nad blogiem. Enjoy!


Oczywiście powinno być: alternacyjny :)



2 komentarze:

  1. Fajny pomysł. To możliwość poznania kompletnie nieznanych języków np. amharskiego. Oznacza to ni mniej nie więcej, że jest jeszcze masa rzeczy do których nie dotarłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny pomysł! I bardzo udany początek. :)

    OdpowiedzUsuń