3. hiszpański
użytkownicy ogółem: ~ 500 mln
w tym jako język ojczysty ~ 405 milionów
Hiszpański stał się ostatnio językiem popularnym i modnym.Zdecydowanie zdystansował francuski i stał się trzecim najpopularniejszym językiem w Polsce. Uczelnie w całym kraju zwiększają liczbę miejsc na iberystykach (na UAM w 2010 roku przyjęto dwa razy więcej studentów niż jeszcze 2 lata wcześniej), nawet na półkach w Empiku można dostrzec, że podręczniki do nauki języka Cervantesa na dobre zajęły trzecią w kolejności pozycję, tuż za angielskim i niemieckim.
Skąd ten fenomen? Czyżby hiszpański rzeczywiście stał się drugim językiem biznesu? Jakież to potężne procesy ekonomiczne kryje się za tak nagłym zainteresowaniem językiem hiszpańskim?
Wydaje się, że działa tutaj samospełniająca się przepowiednia, samonakręcająca się machina. Istotnie, coraz częściej słyszymy hiszpański na ulicach dużych miast. Tylko w roku akademickim 2010/2011 spośród 7583 Erazmusów uczących się w Polsce aż 1910, czyli prawie 1/4 było Hiszpanami. Na Półwysep Iberyjski wyjechała też znaczna część uczących się w UE Polaków. Program ten zdecydowanie wzmocnił pozycję hiszpańskiego jako języka który warto znać w ogólnej świadomości Polaków. Coraz więcej osób chce uczyć się tego języka, więc potrzeba więcej nauczycieli. Iberyści są więc w cenie i lepiej zarabiają. W takim wypadku filologia hiszpańska staje się kierunkiem obleganym. Jest to przykład niezwykłych praw jakim kieruje się rynek nauki języków: wiele może zależeć od czynników niewymiernych, a często po prostu trendów lub mitów.
| Znajomość języka hiszpańskiego w Europie w 2005 r.. Ciemnobrązowy: hiszpański językiem ojczystym. Jasnobrązowy: powyżej 9 % mieszkańców. Jasnożółty: poniżej 1 % mieszkańców. źr. Wikipedia |
Tymczasem hiszpański w Europie nadal jest językiem mniej prestiżowym zarówno od niemieckiego, jak i francuskiego. Jego ojczyzna pogrążona jest w kryzysie z 25-procentowym bezrobociem, który może doprowadzić nawet do podziału państwa. Katalonia i Kraj Basków są najzamożniejszymi regionami Hiszpanii i w przypadku ich utraty pozycja tamtejszych języków na pewno zwiększyłaby się kosztem hiszpańskiego.
Oczywiście, Są jeszcze Ameryka i Filipiny. Najpotężniejszym i najszybciej rozwijającym się państwem Ameryki Łacińskiej jest Brazylia, w której mówi się po portugalsku. Meksykiem i szeregiem pomniejszych państw wstrząsają niepokoje wewnętrzne. Hiszpański jest coraz bardziej popularny w USA, jednak jest on tam nadal językiem nieporównywalnie mniej prestiżowym niż angielski. Język jest już jednym z niewielu elementów anglosaskiego dziedzictwa Stanów i asymilacja hiszpańskiego jest już teraz celem zajadłych ataków niektórych środowisk.
Język Cervantesa ma na pewno melodię miłą dla polskiego ucha, jego alfabet jest dla nas łatwy do odczytania i prawie pozbawiony fonetycznych pułapek, z których znany jest francuski. Dla osób posługujących się już jednym z pozostałych języków romańskich nauka tego języka nie jest zadaniem trudnym.
Historyczny sukces tego języka jest nieco przypadkowy. W średniowieczu ludność Półwyspu Iberyjskiego mówiła w wielu podobnych językach/dialektach: portugalskim, kastylijskim, galicyjskim, asturiańskim, aragońskim i katalońskim.To Kastylia jednak, na skutek centralnego położenia narzuciła władzę pozostałym księstwom i królestwom oraz dokończyła proces rekonkwisty. To zdecydowało o przewadze kastylijskiego, który znamy dzisiaj jako hiszpański. Szczęśliwie dla przyszłości tego języka ludność kolonizowanej Ameryki była niesłychanie podatna na choroby w skutek małej różnorodności genetycznej Indian.Spowodowało to upadek rodzimych cywilizacji i umożliwiło dominację hiszpańskiego na taką skalę, jakiej nie doświadczył żaden europejski język w żadnym regionie kolonialnym. Ostały się tylko języki najpotężniejsze, i to w postaci szczątkowej. Na innych kontynentach zresztą hiszpański w ogóle nie święcił tryumfów, co widać na poniższej mapce.
| Granatowy: hiszpański językiem urzędowym i używanym przez większość obywateli. Inne odcienie niebieskiego: hiszpański używany rzez 5-25 % mieszkańców. źr. Wikpedia |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz